niedziela, 6 listopada 2011

Historia 5

Historia 5
Hej! Tym razem piszę ja, Ginny! Channel sobie trochę pochorowała, ale wyliże się z tego. To twarda sztuka. Chciałabym wam opowiedzieć jak dołączył do nas duch wyspy, Alex. Po tym jak Aragon spotkał Scara w lesie, Channel postanowiła wzmocnić naszą ochronę i wezwać ducha wyspy. Trwało to 3 dni i 3 noce. Jednak nikt nie przyszedł. Wkońcu, gdy nasza przywódczyni poszła spać, a ja zostałam z Pysią czuwać. Nagle zerwał się straszny wiatr. Pysia i ja wstałyśmy zbliżyłyśmy się do siebie. Z daleka napływała do nas wielka chmura. Zaczełyśmy wyć, by zaalarmować resztę. Wszyscy się zbiegli, a chmura zaczeła się formować w wilka. Powoli na przód naszej watahy wysuneli się Channel i Dan. Tymczasem chmura zamieniła się w niebieskiego wilka z krótką, turkusową grzywką?
-Ktoś mnie wzywał?- spytał się.
-Czy ty jesteś duchem naszej wyspy, gór i lasów?- zapyatała się Channel.
-Tak to ja. Nazywam się Alex. Po co mnie przyzwaliście?- powiedział Alex.
-Grozi nam niebezpieczeństwo ze strony wrogiego wilka. Jego imię to...
-Scar, tak wiem- przerwał jej Alex- Jestem duchem tej krainy. Wiem co tu się dzieje.
-Czy nam pomożesz zwyciężyć z nim?- Channel spojrzała na niego z nadzieją.
-Tak, pomogę. Lecz, gdy już wszystko wróci do normy, wrócę do mojego świata, mojej wody, moich gór, moich ptaków i mojej ziemi- wyrecytował duch.
-Dziękuję Ci- powiedział Dan, uśmiechając się do Alexa.
-Powitajmy nowego członka naszej grupy!- uśmiechnęłam się.
Wszyscy zaczeli głośno wiwatować. Tylko, że następnego dnia znalazłam przy moim drzewie, które było położone najbliżej Mrocznej Puszczy kawałek kory, a na nim napis: Obserwuję was!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz